Monitor Burz – warto mieć w komórce ostrzeżenia pogodowe

Pioruny na Giewoncie Po tragicznych wydarzenia w Tatrach w dniu 22 sierpnia 2019 wiele osób zadaje pytanie: czy tego można było uniknąć? Przecież nie można było nadać  oficjalnego ostrzeżenia, bo jak twierdzili fachowcy od meteorologi i notable w TV, przewidywane opady i wiatr nie przekroczyły granicznych wartości alarmowych (!). Ale czy na pewno właściwe służby wykorzystały wszystkie posiadane informacje?  Chyba nie…

Od 2003 roku istnieje ogólnoświatowa, społecznościowa sieć wyznaczania pozycji wyładowań atmosferycznych w czasie rzeczywistym Blitzortung.org. Niestety, jak to często bywa, amatorzy, pracując za darmo, wyprzedzają służby i urzędy, dysponujące ogromnymi funduszami na cele bezpieczeństwa.

Krotki przegląd map ze strony Blitzortung.org pokazuje widoczną gołym okiem niebezpieczną sytuację: silny front wyładowań atmosferycznych z prędkością około 50 km/godz poruszał się z kierunku Bratysławy. Już od 9 rano tego pechowego dnia było widać, że podąża w kierunku Zakopanego i centrum Tatr, naszej mekki turystyczne (zobzacz film).

Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019 Blitzortung.org - burza w Tatrach 22.08.2019

Gdyby odpowiednie służby wykorzystały te informacje, to analizując te dane komputerowo (lub nawet ręcznie z mapek) mogłyby bez problemu, za pośrednictwem operatorów telefonów komórkowych, znając z BTS-ów rejon przebywania ich właścicieli, nadać wyprzedzająco dla rejonu Tatr ostrzeżenie już przed godzina 10-tą rano. Niestety, tak się nie stało.

Burze będą zawsze, oficjalnego systemu ostrzeżeń raczej nigdy nie będzie, ale na szczęście jest system amatorski, który każdy podczas wycieczki może mieć ze sobą w komórce, jeżeli zainstaluje jedną z aplikacji, np Monitor Burz Pro za jedyne 7 zł. Warto go mieć także przy sobie, aby w porę odłączyć anteny od naszych radiostacji.

Bądźmy mądrzy przed szkodą…

Liczba komentarzy: 2

  • Ale do tego wystarczy przeglądarka i dostęp do internetu, także z urządzenia mobilnego. Nie trzeba mieć dedykowanych aplikacji. IMO problemem jest nie brak informacji, tylko świadomość i chęć spacerowiczów/turystów, żeby z niej skorzystać. Najlepiej _przed_ wyruszeniem.

    Zbyszek

    Odpowiedz
    • Można i przez przeglądarkę. Przewagą aplikacji jest zebranie w jednym miejscu informacji z kilku różnych źródeł, prognoza pogody oraz możliwość automatycznego odbierania powiadomień o zagrożeniach w Twojej lokalizacji, ponieważ aplikacja wykorzystuje informacje GPS o położeniu właściciela telefonu względem zjawisk burzowych.

      Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *