QCX transceiver QRP CW

Od dawna interesują mnie rozwiązania QRP. Oczywiście nie unikam QRO, które podobnie jak QRP sprawia mi przyjemność. Dawno temu zbudowałem TRX Libra na pasmo 80 metrowe, niestety zabrakło mi chęci by go w pełni uruchomić. Teraz znalazłem bardzo ciekawy i nowoczesny projekt radiostacji QRP CW, który to ma bardzo (jak na KIT) dobre parametry oraz wiele “wodotrysków” obecnych w nowoczesnych TRX’ach znanych marek.
Wracając do samego transceivera – dostępne są zestawy na pasma 80, 60, 40, 30, 20 oraz 17m. Główne cechy transceivera QCX:
– Moc wyjściowa: 3.8W dla 11.9V i 4.2W dla 12.4V. Podobno przy wyższym napięciu można osiągnąć i 5W (tranzystory nie wymagają chłodzenia, są po prostu chłodne)
– PA jest realizowane w klasie “E” co niesie za sobą mały pobór prądu przy nadawaniu, a co za tym idzie dobrą sprawność układu. W moim przypadku dla 4.2W prąd poboru to 450mA (odbiór to 110-120mA)
– 7-elementowy filtr Low-Pass
– S-metr
– VFO A/B, Split
– Wbudowany klucz sztorcowy
– Wbudowany keyer, który jest prosty w obsłudze, ma pamięć na sporo znaków
– Prezentacja nadawanych znaków podczas nadawania oraz dekodowanie alfabetu Morse’a. Bardzo przydatne, nie tylko dla początkujących
– Wbudowany filtr telegraficzny o szerokości pasma 200Hz
– Konfigurowalny offset CW , a także konfigurowalna częstotliwość oraz głośność “sidetone”
– Wbudowany woltomierz, RF power, miernik częstotliwości, generator sygnałowy
– Posiada funkcje RIT, XIT. Menu jest dosyć rozbudowane jak na Atmega 328
– Możliwość zmiany firmware
– Strojenie odbywa się z poziomu menu poprzez graficzną reprezentację ustawień
– Działa z baterii 9V oddając ok. 1 W (pracuje od 7 do 16V)
– Pełne QSK oraz Semi QSK (u mnie coś z Semi QSK dziwnie działa)
– TRX jest przygotowany do pracy WSPR, można dokupić moduł GPS’a (dokładny czas i pozycja).

Najtrudniejsze w budowie to 4 cewki toroidalne do nawinięcia, ale tylko jedna z nich jest skomplikowana. Do uruchomienia nie potrzeba nawet multimetru. Warto wspomnieć, że instrukcja montażowa KIT’u jest tak napisana, że naprawdę trudno źle go zmontować. Jak powiedział Hans G0UPL (twórca rozwiązania) tylko doświadczeni w składaniu KIT’ów zgłaszają problemy z uruchomieniem, gdyż nie czytają instrukcji montażowej.

Obudowę można wydrukować, są dostępne pliki gotowych obudów. Zrobienie obudowy samemu nie jest trywialne z powodu umieszczenie wyświetlacza 2×20 znaków nad główną płytą. Do swojej wersji zamówiłem oryginalną obudowę, niestety koszt obudowy to prawie cena TRX’a HI.

Wokół projektu powstała grupa ludzi, którzy wymieniają się poglądami i pomysłami. Dodam, że powstaje wersja TRX QCS (czyli all band CW/SSB).

Jeszcze nie zdążyłam QCX’a zamontować w obudowie. Oddałem się robieniem QSO i przez pierwsze 2 dni udało mi się zrobić około 30 stacji. TRX pracuje rewelacyjnie (mała demonstracja na filmiku, niestety źle ustawiłem kamerę i kiepsko widać dekodowanie znaków CW ). Jest mały, poręczny, tani – co tu dużo pisać, sami musicie spróbować. Konstrukcja jest przemyślana dla pracy na CW, wszystko jest intuicyjne. Osobiście brakuje mi wyjścia PTT do podłączenia PA HI.

73 de SQ5JUP,
Piotr

W styczniu 2021 roku firma QRP Labs wprowadziła na rynek nowy transceiver QCX-mini, który jest miniaturową wersją wyżej opisanego transceivera QCX. Nowy QCX-mini ma wymiary zaledwie 95x63x25 mm i waży nieco ponad 200 g. Schemat i parametry są podobne do QCX, ale dodano nowe opcje (np. PTT). Firma oferuje opcjonalną bardzo wytrzymałą i elegancką obudowę  z anodowanego na czarno aluminium. Cała konstrukcja jest dwu-płytkowa: jedna płytka z obwodem głównym i złączami, druga płytka z panelem wyświetlacza LCD.

Do budowy transceivera CW, poza podstawowymi narzędziami monterskimi, nie są potrzebne żadne przyrządy pomiarowe. Dzięki uprzejmości Andrzeja SP5AHT z redakcji Świata Radio otrzymałem zestaw QCX-mini na pasmo 80 m do montażu i przetestowania. Dzięki znakomitej instrukcji  montaż transceivera to prawdziwa przyjemność (może za wyjątkiem nawijania transformatora…) nawet dla osób, które boją się wziąć lutownicę do ręki. W dołączonym zestawie był jeden drobny błąd – niewłaściwy kondensator. Przed montażem warto przy pomocy przy pomocy lupy sprawdzić montaż na płytkach PCB. W moim przypadku jeden z rezystorów SMD był pęknięty. Po skręceniu płytek można przystąpić do szczegółowo opisanych regulacji. Jeśli montaż był prawidłowy to zajmie ona parę minut i można przystąpić do pracy w eterze. Obsługa jest prosta i intuicyjna, szczegółowo opisana w obszernej instrukcji.

Efekty pracy transceivera QCX-mini są zaskakująco dobre. Czułość odbiornika, tłumienie niepożądanej wstęgi i jego selektywność są znakomite. Dla zasilania 13,8V moc na sztucznym obciążeniu 50 omów została zmierzona na 4,83W przy sprawności 83%. Bez problemów można było się dowołać nawet do odległych stacji.

W zestawie znajduje się także mała płytka PCB umożliwiająca przeróbkę QCX-mini na transceiver uSDX (patrz także na naszych stronach: https://hf5l.pl/trx-usdx-z-arduino/ ). Opis przeróbki opublikował DL2MAN . Decyzję o przeróbce należy podjąć PRZED rozpoczęciem montażu. Jest ona nieco ryzykowna – montaż wersji SSB wymaga nie tylko wiedzy, jak przeprogramować mikrokontroler, ale także umiejętności lutowania i wymiany bardzo małych komponentów SMD typu 0603.

Mirek SP5GNI

Liczba komentarzy: 3

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *