Klub HF5L w zawodach SSB Fieldday 2018

Po udanej eskapadzie na telegraficzną część zawodów Fieldday w czerwcu, zorganizowaliśmy kolejny wyjazd, aby w dniach 1-2 września wziąć udział w części fonicznej. Tym razem obyło się bez żadnego deszczu ani burzy, pogoda na 59! Operatorów chętnych do pracy na SSB było wielu: Andrzej SP5DDF, Wojtek SP5DPD, Marek SP5ISZ, Marek SP5IXS, Zbyszek SP5JSZ, no i ja. Z tego względu było więcej czasu na relaks, jak na przykład spływ kajakiem i kąpiel (niekoniecznie planowaną) w przepięknej rzece Rawka. Piotr SP5-73-012 unikał radiostacji, wolał obsługiwać grilla. No i dobrze, karkówka i kaszanka były równie ważne jak DXy.

73 de Mirek SP5GNI

 

Film: HF5L w zawodach SSB Fieldday 2018

 

Stawiamy maszt – jeszcze leży
Instalacja, testowanie

 

 

 

 

 

 

 

Maszt już stoi!
Coś dla ciała
Maszt w pełnej okazałości

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mirek SP5GNI testuje hardware
Marek SP5IXS testuje software

 

 

 

 

 

 

 

Marek SP5IXS przy mikrofonie
Pracuje Mirek SP5GNI

 

 

 

 

 

 

 

Szef – Andrzej SP5DDF
Praca 24h non stop – także nocą

 

 

 

 

 

 

 

Zbyszek SP5JSZ
Wieszamy loooong wire
Rzeka Rawka – relaks i wyzwanie…

12 komentarzy

  • Następnym razem proponuję przed zawodami zgrilować okoliczne muchówki, a szczególnie komary. To też źródło białka, jak karkówka i kaszanka. A oszczędziłoby odrobinę krwi operatorów 😉

    Reply
  • Sosenka – idealne miejsce na takie zawody, nieograniczona przestrzeń na rozwijanie anten nawet na 160 m. Rezerwat przyrody z rzeką Rawka zapewnił niezapomniane dodatkowe wrażenia. Tylko było trochę za mało miejsc do spania …

    Reply
  • System antenowy skuteczny, chociaż po kilku eksperymentach ( w tej edycji) w przyszłorocznych zawodach można będzie dokonać paru modyfikacji. Jeśli chodzi o TRX (FT-991) to myślę, że należy dokonać zmiany. Urządzenie o potencjalnie dużych możliwościach, ma odbiornik o raczej małej dzielności i aby zapewnić separację z innymi stacjami należało by pracować z mocą około 2 KW jak rosyjscy koledzy z filmu (poniżej). Innym kłopotem jest dostęp do elementów regulacji TRX. Dostęp przez menu TRX’a jest trochę skomplikowany. Po za tym fajna zabawa.
    P.S. Miejsca do spania należy uzgodnić przed rozpoczęciem zawodów. Koniecznie.
    Marek SP5IXS

    Reply
    • Anteny na 160m, 80m i 40m to były dipole, a raczej inverted-V rozpięte na maszcie jak na fotografii. Zostały zestrojone na środek pasma fonicznego i tu trudno znaleźć coś lepszego. Na wyższe pasma używaliśmy antenę pionową typu „wędka” ze skrzynką CG-3000 (dzięki Markowi SP5ISZ i Wojtkowi SP5DPD za użyczenie). Sprawowała się przyzwoicie dla pasma 40m i wyższych.
      Nasz wynik to 556 QSO (150450 pkt., kat. portable, multi operator, low power, assisted).
      Co do rosyjskich kolegów z R3KBO/p – to też używali FT-991, to moim zdaniem dobre radio wyjazdowe, jeśli mamy skrzynkę antenową zewnętrzną. Tym bardziej, że taki mamy w klubie…
      Za to koledzy mieli PA 2kW i Hexbeama. Oto link do ich filmu:
      https://www.youtube.com/watch?v=FIitY6RNJPg&feature=youtu.be
      Na przyszłość możemy spróbować QRO (500W wystarczy), plus antena kierunkowa, to wydaje mi się dobry pomysł.
      Mirek SP5GNI

      Reply
    • FT-991 nie zachwyca, zwłaszcza odbiornik. Lepiej następnym razem użyć SDR-a, np. SunSDR 2 PRO z dopalaczem. A może macie lepszą propozycję wyjazdową?

      Reply
  • Ja bym jednak zaczął od anten. Po to zresztą startujemy w kategorii assisted. Nie jest to niestety proste, bo jeśli propagacja będzie podobna jak ostatnio, to anteny kierunkowe na 80 i 40 m by się przydały. Niekoniecznie obrotowe, bo kierunki z największą liczbą korespondentów raczej się nie zmienią. Przed nami 8 miesięcy do sesji CW, może coś wymyślimy.

    Reply
  • Nie zgadzam sie co do opinii o FT-991. Patrząc na parametry typu Noise Flor czy Sensivity to jeden z lepszych odbiorników na rynku. Dlaczego jest tylko w środku stawki? (np. w rankingu Sherwood). Bo ma stosunkowo słaby „third order dynamic range”. W przypadku pracy w polu gdy brak bliskich stacji zakłócających ten parametr jest mniej istotny. Jeśli chodzi o kształtowanie pasma, eliminację zakłóceń itp. to dzięki DSP (Digital Signal Processing) możliwości są ogromne, takie jak w radiu SDR, a więc nieosiągalne w żadnym radiu analogowym. Co do nadajnika to sygnał (po odpowiedniej optymalizacji) jest wzorcowy (także dzięki DSP). Uważam że jest idealne radio wyjazdowe, szczególnie gdy ma się zewnętrzną skrzynkę antenową. Co do kłopotliwej obsługi to głównie kwesta praktyki.
    W rankingach dominuje FlexRadio, zdaje się że mamy dostęp do takich. Mój SunSDR jest zbyt delikatny, szczególnie złącza, zresztą właśnie się popsuł i jest w serwisie.
    Odnośnie kategorii – non asissted wygląda na dużo bardziej popularną. Dla mnie jest OK. W czasie zawodów nie miałem czasu na patrzenie na bandspread – albo wołałem CXQ, albo szukałem stacji i przestrajałem pasmo od góry do dołu.
    Anteny – dipole mają kierunkowość rzędu 2dB, a więc pomijalną, szczególnie w przypadku ich nieidealności. Na wyższe pasma – jestem za, Wojtek obiecał Hexbeama. Ale antena pionowa (bezkierunkowa) musi byś obowiązkowo.
    Mirek SP5GNI

    Reply
  • Jaka jest różnica pomiędzy IP3 i 3rd order dynamic range?.
    Jaka jest zależność pomiędzy czułością RX a 3rd order dynamic range?.
    Kto to wyjaśni ma u mnie piwo albo dwa.
    Marek SP5IXS

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

× 6 = 36